Nie ukryję faktu, że ten serial ciągle gdzieś tam się ze mną wymijał, ale za namową osób trzecich w końcu usiadłem i sprawdziłem tę produkcję HBO. I muszę wam powiedzieć, że warto było, a ja przeklinam siebie, że oglądałem to tak późno. Przed wami Wataha

Uwaga: Tekst dotyczy sezonu pierwszego oraz drugiego. Premiera nowych odcinków miała miejsce w piątek, więc na pewno niedługo i o tym pojawi się parę słów.

              Wataha to produkcja składająca się ze świetnej gry aktorskiej, muzyki fabuły i przepięknych widoków, ponieważ akcja serialu dzieje się w Bieszczadach.

              Niestety Krecika czy bandytów porywających nas dla okupu, jeżdżących Skodą, o których opowiadał Abelard Giza, nie spotkamy, ale może to i lepiej dla całej historii oraz serialu.

              Cała fabuła dzieje się na około tragedii, jaką została dotknięta tytułowa ekipa strażników granicznych. W wyniku tego wydarzenia w jednostce zachodzą zmiany, które na zawsze zmienią to miejsce.

              Głównym i jednocześnie pierwszym bohaterem, jakiego poznajemy dokładniej jest Wiktor Rebrow w którego wcielił się Leszek Lichota. Obok niego na ekranie spotkamy również takie znane osobistości, jak Aleksandra Popławska, Andrzej Zieliński czy Bartłomiej Topa.

              Każda z tych postaci świetnie wpisuje się w historię, którą przedstawia nam świetnie napisany scenariusz a ten pełen jest scen wciskających w fotel, nagłych zwrotów akcji czy skakania z jednej intrygi w drugą. Dodatkowo to wszystko wplecione jest w piękne górskie tło, jakie zapiera dech w piersiach, a muzyka Łukasza Targosza idealnie wpisuje się w całość.

              Nawet momenty, kiedy mamy możliwość przyjrzenia się tej zwykłej części życia strażnika granicznego, wydają się być pisane w taki sposób, jakby zagrożenie czyhało na Ciebie nawet, kiedy robisz sobie zwykłą kawę w bazie święcie przekonany, że nic, ale to nic się nie stanie.

Barwne i nieprzewidywalne postaci!

              Ten tekst nie byłby pełny, jeśli nie napisałbym więcej na temat postaci o których wspomniałem wcześniej. Każda z nich rozwija się do tego stopnia, że w pewnym momencie oglądania, dojdziecie do wniosku, że na samym początku był to zupełnie inny człowiek.

              Odkąd oglądam seriale, mam wrażenie, że Aleksandra Popławska świetnie spełnia się w rolach prokuratorów czy innych urzędników państwowych jakich nie darzymy zbyt chętnie szacunkiem lub czasem i nawet pogardą.  

Polubicie tych, którzy wydają się na to nie zasługiwać

              Tutaj właśnie też wciela się w postać wysłanniczki prokuratury. Ma ona za zadanie wyjaśnić, co tak naprawdę się stało z poprzednią watahą, ale czy zrozumie to wszystko, co się stało i jak do tego doszło?

Jednak na przestrzeni odcinków zmienia się z najbardziej znienawidzonej przeze mnie postaci, w jedną z najważniejszych, ale i najbarwniejszych.

              W wypadku Andrzeja Zielińskiego jest podobnie, ale w przypadku postaci, które jemu przypadają, potrafią się zmienić z rozwojem fabuł filmów i seriali na lepsze. A jak obejrzycie Watahę, to zrozumiecie, co mam na myśli. Ja przynajmniej byłem w jego przypadku bardzo, ale to bardzo zaskoczony.

              Myślałem, że jego postać, to taki służbista. Wiecie, przyjeżdża i ma za zadanie posprzątać cały bałagan jaki nagle został stworzony w jednostce, ale z biegiem fabuły wszystko się zmienia. Zieliński pokazuje to grą aktorską, a tak jak zwykle jest na wysokim poziomie.

              Został mi ostatni przypadek do opisania, a jest nim Bartłomiej Topa, a rola jaka się jemu trafiła sprawia, że fabuła w pewnym momencie staje się  jedną wielką karuzelą, ponieważ stracicie rozeznanie na temat tego, co nim tak naprawdę kieruje.

              Niemniej jednak wszyscy aktorzy, pasują idealnie do fabuły i intryg oraz tego, co dzieje się na około.

Fabuła trzyma w napięciu

              Wataha to serial, który ponownie uwiadomił mi, iż rozwój postaci naprawdę potrafi zaskoczyć do tego stopnia, iż wiecie, że to musiało zajść, bo inaczej serial byłby sztuczny.

              Ta produkcja HBO jest serialem niebywale realistycznym. Nawet podczas kręcenia serialu pośród aktorów znajdowali się faktyczni strażnicy graniczni, którzy służyli radą dla aktorów by łatwiej było im się wcielić w role.

Również mieli za zadanie dodać realizmu całej produkcji. To było dla mnie sporym zaskoczeniem i dowodem na to, że nie jest to serial niskich lotów.

              Fabuła, która ma miejsce na przestrzeni pierwszego i drugiego sezonu pokazuje jeszcze jedną rzecz. Scenariusz nie jest tak prosty, jak może się wydawać i na pewno niejednokrotnie was zaskoczy.

Nie wiem nic

              Do dziś mam wrażenie, że scenarzyści z góry wiedzieli, że będzie drugi sezon tej produkcji. Mimo tego, że akcja drugiego sezonu dzieje się cztery lata później, miałem wrażenie, że najlepsze dopiero przede mną.

              Nie zdziwiłbym się gdybym dla scenarzystów był niczym John Snow, ponieważ każdy z odcinków budował następne elementy fabuły.

Ostatni (w wypadku obydwu sezonów) zwalił mnie z nóg. Jednocześnie obok tego wiedziałem, że warto było czekać.

              Podczas oglądania Watahy najbardziej w głowie zapadała mi postać wcześniej wspomnianego Wiktora Rebrowa. Jest on świetnym przykładem pokazania, jak ważna jest motywacja i determinacja do tego by przetrwać i osiągnąć swój cel.

Nawet jeśli posuwamy się do czegoś takiego by oczyścić swoje imię, ale i odkryć prawdę na temat wydarzeń, które zmieniły całe jego życie w piekło.

Dla kogo jest serial Wataha?

              Długo zastanawiałem się, co napisać w tym miejscu, ponieważ pierwszy plan zakładał, że jest to produkcja dla jakiejś konkretnej grupy odbiorców.

Jednak kiedy dotarłem do końca drugiego sezonu, dochodzę do wniosku, że Wataha to jeden z lepszych seriali jaki widziałem.

0 0 vote
Article Rating

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Justyna
10 miesięcy temu

Przekonałeś mnie, jak tylko w przerwie świątecznej znajdę czas to obejrze 1 sezon, a pozostałe po nowym roku 🤔 początkowo nie byłam przekonana do Czarnobyla ale po obejrzeniu warto było 😏

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x