The Crown – Serial o życiu, którego wszyscy pragniemy?

Ostatnio skończyliśmy oglądać „The Crown”, czyli serial opowiadający o brytyjskiej rodzinie królewskiej.

Oryginalnie chciałem napisać recenzję serialu, lecz stwierdziłem, że to nie ma sensu.

Zamiast tego, ponownie napiszę tekst, który to powie wam, co wyciągnąłem z tej produkcji. Możecie oglądać w serwisie Netflix.

The Crown

Bycie monarchą jest super, ale tylko na pokaz

Ten serial pokazuje życie monarchii angielskiej od tej wewnętrznej, pałacowej strony. Prawda jest taka, że po tym, co widziałem, to normalnie im współczuję. Tak po ludzku.

Wieczne pilnowanie protokołu, zasad i życie według schematu? Bycie kimś, kto wiecznie musi po prostu reprezentować cały majestat korony? Przepraszam, ale to nie dla mnie.

Jeśli ktoś chciał takiego życia, to współczuję mu, że daje się zamykać w (złotej) klatce.

Generalnie to brak życia

Serial „The Crown” pokazuje, że tak naprawdę ta główna część (najbliżej królowej) rodziny, nie ma życia.

Tego nie możesz, to będzie źle wyglądać, tego nie lubi prasa. No zwariować można. Niby jest się monarchą, prawda? A jednak możesz tyle, co nic. Bycie Królową, to wieczna praca, wieczna służba.

Generalnie nie możesz zrobić niczego spontanicznego, niczego po prostu ludzkiego, bez uzgodnienia tego ze sztabem ludzi, którzy nad tobą czuwają.

The Crown

Pięknie na zewnątrz, w środku koszmar?

Wczoraj jak na moje szczęście (chociaż ja bardziej myślę, że nieszczęście), pojawił się ten wywiad:

Nie będę komentować samej treści wywiadu, ale ciężko mi uwierzyć, że aktorka znana z serialu „W Garniturach„, nie miała, chociaż najmniejszego pojęcia, że to nie jednorożce i gwiazdki.

Brak prywatności?

Ja wiem, można by to podpiąć pod brak życia, ale wyobrażacie sobie być wiecznie w mediach, na zdjęciach, filmach? Bo ja nie i nie chciałbym tego. Ba, nawet nie życzyłbym tego najgorszemu wrogowi.

Dlaczego więc warto obejrzeć „The Crown”?

Pisząc to, mam pełną świadomość, iż jest to produkcja wyreżyserowana, a więc i wiele rzeczy może być przeinaczonych lub bardziej podkoloryzowanych.

Jednak to pokazuje, jak wiele jest nam nieznane, gdy mowa o życiu jak monarcha. Życiu, którego wielu z nas pragnie, ale nie ma pojęcia, z czym to się równało.

Przynajmniej do czasu, aż nie obejrzeliśmy produkcji na Netflix.

Hej! Nie zapomnij wpaść do mnie na profil Twitter albo Instagram!
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Writerat.pl
29 dni temu

W sumie to ten serial nie jest złym serialem. A tego jak naprawdę wygląda życie rodziny królewskiej, nigdy się nie dowiemy. Wywiad z Harrym i Meghan to dla mnie mało wiarygodne źródło, ale może jest w tym trochę prawdy 🙂